Grudniowe latanie - AZM InfoBlog - Witryna internetowa Aeroklubu Zagłębia Miedziowego i lotniska Lubin

Przejdź do treści

Menu główne:

Grudniowe latanie

Witryna internetowa Aeroklubu Zagłębia Miedziowego i lotniska Lubin
Opublikowany przez w AZM ·
Jeszcze wczoraj prognozy zapowiadały silny wiatr w ciągu dzisiejszego dnia. W czwartek AirDaro przesłał sms'a z wezwaniem do lotników AZM, że "...czas polatać..." i w najbliższą sobotę od 9:00 będziemy przygotowywali Puchacza i ewentualnie Juniora oraz Socatę do wykonania chociażby balistycznych lotów. Rano komunikat, który przesłał mi nasz Szef Wyszkolenia potwierdzał silny wiatr, który w porywach miał dochodzić do 55 km/h. Mimo tego, AirDaro od rana zajmował się organizacją lotów. Przygotowywał Puchacza, zatankował Socatę. Byłem trochę zdziwiony, bo wiedziałem, że przy takim wietrze to latania raczej nie będzie. Jak się okazało prognozy zdecydowanie zawyżyły wartość prędkości wiatru, więc można było zrealizować nasz plan.
Lataliśmy z pasa asfaltowego. Pasy trawiaste były zbyt miękkie. Start odbywał się zgodnie ze sztuką, a więc dla wiatru zachodniego na kierunku 31 pasa startowego. Wykonaliśmy kilka lotów Puchaczem. W pierwszy hol zabrała się ze mną skrzydlata pasażerka na gapę w postaci rasowej biedronki. Na starcie byli Darek, Marcin i Rysiu a w holówce ja. Do tego na gościnne występy wpadli Marcin "Misiek" i Jacek z córeczką Malwinką. Dawono ich na naszym lotnisku nie widziałem, więc zaczynałem podejrzewać siebie o zwidy :-) Jacka i jego córeczkę Malwinkę zabrałem Socatą na krótki lot między holami. Wcześniej siedząc w samolocie Malwinka wyraziła chęć wykonania lotu. Trzy i pół letnia dziewczynka, która pierwszy raz leciała samolotem wspaniale zniosła lot mimo występujących turbulencji, a jej uśmiech i radość po lądowaniu - bezcenne. Oczywiście powstało trochę zdjęć i filmów, które załączamy.


Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego